Nie no znowu dziennikarze. Po patrzyłem na Jess i zobaczyłem, że Lux zasneła jej na rekach.
-Daj mi ją.-powiedziałem wyciągając w jej stronę ręce, żeby muc wziąść małą na lewej ręce na prawą chwycić rękę Jess i złonczyć nasze palce razem. Nie no oni znowu muszą nam robić zdjęcia i gadać do nas.?
-Niall to wy wkońcu jesteście razem?-zapytał jakiś facett po 40.
-Na razie nie-odpowiedziałem przenosząc wzrok na dziewczynę.
-Czyli między wami coś jest? I powiedz jak się ta piękna dziewczyna nazywa?
-Yyy..przyjaźń?-powiedziałem pytająco, patrząc się na Jess żeby mi pomogła a ta tylko była lekko rozbawiona.-Jessica
-Ładne imię- powiedział do niej na co ona się lekko zarumieniła-Jessico co nam powiesz o waszym "związku"?
*oczami Jessici*
-Ale my nie jesteśmy w żadnym związku-odpowiedziałam mu.
-Przepraszamy ale się śpieszymy- powiedział blondynek spoglądając na telefon. Dziennikarz powiedziała krótkie szkoda i poszed tak sama jak my.
-To daleko jeszcze?-zapytałam
-Właśnie jesteśmy.-powiedział a przed oczami ukazał mi się piękny biały dom. Niall zadzwonił na domofon.
-Tak?-zapytał męski głos.
-Wpuść mnie mam twoje dziecko- odpowiedział niebieskooki
-Niall? Ty debilu wchodź. -powiedział i otworzył bramkę.
***
Niall właśnie otworzył prze mną drzwi i mnie w nich przepuścił.
-Jesteśmy - powiedział blondynek
-Super daj mi Lux- powiedziała kobieta podajże Lou podchodząc do nas i zabierając małą- Lou- przedstawiła się
-Jessisa- powiedziałam posyłając jej uśmiech.
-Tom -powiedział facet podając mi rękę, a ja ją chwyciłam.
-Jessica- powtórzyłam, na co Horan przewrócił oczami
-Napijemy się kawy- powiedziała Lou.
-Dobra - powiedział Niall
Rozebraliśmy buty i kurtki, poszliśmy do salonu. Tam usiedliśmy na białej kanapie.
-To wy jesteście parą?-spytał Tom
-Yyy..nie-odpowiedział Niall- jeszcze nie..-dodał za co dostał od mnie w żebra. A Tom i Lou wybuchli śmiechem.
-Bolii...- udawał że płacze.
* godzinę później *
Właśnie pożegnaliśmy się i mieliśmy iść do Nados ale plany zostały zmienione bo chłopaków nie ma w domu i chcieliśmy znaczy on chciał ze mną porozmawiać.
*20 minut później*
*oczami Niall'a*
-Proszę - przepuściłem Jess w drzwiach do domu. Cieszyłem się że będziemy sami bo będziemy mogli porozmawiać. Zdieliśmy buty i kurtki, poszliśmy w stronę salonu.
-Idź do mnie do sypialni ....-powiedziałem-chyba pamiętasz jeszcze drogę -dodałem, całując ją w nos,a potem w usta ale to nie był taki pocałunek jak na imprezie. Bardzo tego żałowałem. Od tamtego pocałunku zakochałem się w niej bardzo mocno, po prostu kocham ją i bez niej życia sobie nie wyobrażam. Ciekawe co ona do mnie czuje czy ona mnie kocha? Chce z nią porozmawiać na taki temat i zapytać czy będzie moją dziewczyną.
-Pamiętam drogę- powiedziała. W odpowiedzi posłałem jej uśmiech.Jak dziewczyna poszła schodami na górę ja poszłem do kuchni w celu wzięcia 2 butelek coli i słodyczy.Wziołem to co chciałem i poszłem na górę.
*oczami Jessici*
Byłam w jego sypialni sama, panował w niej porządek. Teraz zauważyłam zdjęcia w ramkach na jednej ścianie. Największe 2 zdjęcia to Niall z rodziną i zespołem. Reszta to były z nim w różnych miejscach i z chłopakami i dziewczynami. Muszę przyznać, że na zdjęciach nie było dziewczyna od chłopaków z 1D tylko jakieś inne. To pewnie ktoś ważny dla niego, może któraś jest jego dziewczyną. Jess opanuj się. On nie ma dziewczyny. Usiadłam na łóżku i czekałam aż przyjdzie. Czy ja jestem zazdrosna? Przecież to mogły być fanki albo ktoś z rodziny. Ja go bardzo kocham....czy jest to możliwe że zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia tylko to chowałam żeby o tym nie myśleć? Moje przemyślenia przerwał chłopak wchodząc do pokoju z dwoma butelkami coli i słodyczami jak go zobaaczyłam uśmiech wkradł mi się na twarz.
-Jess musimy porozmawiać- oznajmił siadając blisko mnie i podając mi butelkę.
-Dobra- odpowiedziałam
-No bo męczy mnie takie jedno pytanie..
-Tak?
-Czy...czy ty mnie kochasz?
Czy on mi czyta w myślach.. chyba już wiem o czym tak chciał ze mną porozmawiać.
-Tak.
Chciałam na niego popatrzeć ale silniejsze od mnie było to żeby patrzeć się na swoje nogi. Zapanowała cisza.
-Księżniczko? -zapytał mnie
-Tak?
-Kocham Cię.
Jak usłyszałam te dwa wyjątkowe słowa to odrazu popatrzyłam na niego a on się wpił w moje usta. całowaliśmy się jeszcze jakiś czas.
-Jess wiem że znamy się krótko ale ja się w tobie tak w parku zakochałem..- Boże to tak jak ja!
-Ja w tobie też..
-Czy zostałabyś moją dziewczyną?- zapytał patrząc mi w oczy i chwytając mnie za rękę...
________________________________________________
Hejka jak wam się podoba rozdział i co myślicie że odpowie mu Jessica?
Przepraszam że tak długo nie dodawałam rozdziału ale miałam małe problemy a i przepraszam za wszystkie błędy co są w tekście pisałam na szybko..
Jeśli czytasz to proszę zostaw po sobie jakiś komentarz prosze!!!
<3Xx
O boniu !! Niall jest taki słodki i tak bardzo widać, że ją kocha ! :D Uwielbiam to opowiadanie i Ciebie ♥
OdpowiedzUsuńNormalnie zazdroszczę jej z całego serca takiego chłopaka? No właśnie czy ona zgodzi się być jego dziewczyną? Ja stawiam, że tak! No bo mówiła, że go bardzo kocha ♥
Oni muszą być razem no !! Tak do siebie pasują :D
No czekam na następny z niecierpliwością i liczę duużo weny <3
Jejciu ciesze że Ci się podoba! ♥
UsuńPowiem ci tylko tyle że będą razem...ale ciii nic nie wiesz!
Dziękuję rozdział powinien być dodany do soboty! ♥
<3Xx